Zdrowie intymne

Wulwodynia – co to takiego?

Wulwodynia to termin, który może brzmieć całkowicie obco, określa on jednak chorobę dotykającą blisko 15% kobiet na całym świecie. Największy problem stanowi tu późne rozpoznanie choroby, a także podejmowanie niewłaściwego leczenia. Specjaliści często bagatelizują problemy pacjentek, które skarżą się na niespecyficzne objawy. Czym zatem jest wulwodynia?

Jest to choroba charakteryzująca się przewlekłym, utrzymującym się ponad trzy miesiące bólem, świądem lub pieczeniem w okolicy sromu, krocza lub odbytu. Często towarzyszy temu uczucie suchości, otarcia lub kłucie w rejonie miejsc intymnych. Szczególnie uciążliwa może być nadwrażliwość wejścia do pochwy, powodująca ból. Często uniemożliwia to kobietom kontakty seksualne. Wulwodynia spowodowana jest przewlekłym napięciem mięśniowym.

Najczęściej chorują młode kobiety, poniżej 25. roku życia. W Polsce brakuje statystyk na temat rzeczywistej liczby przypadków tego schorzenia. Spowodowane jest to wysokim zaniedbaniem ze strony opieki zdrowotnej kobiet skarżących się na przewlekłe bóle ginekologiczne. Tendencje do dysfunkcji mięśniowo-powięziowych, przewlekłego napięcia mięśni i tym samym przewlekłego bólu sromu mają związek z długotrwałym stresem. W związku z tym największą grupę ryzyka stanowią kobiety typu businesswoman, czyli aktywne i zaangażowane zawodowo, żyjące pod presją, niepotrafiące odpoczywać i zmniejszać napięcia. Obecny wzrost liczby stanowisk korporacyjnych może sugerować większą liczbę przypadków wulwodynii w najbliższych latach.

Wulwodynia jest chorobą, której może towarzyszyć wiele innych schorzeń, np. infekcja pochwy, sromu (w tym m.in. kandydoza) czy zespół jelita drażliwego. Odnotować można również nasilenie nieprzyjemnych objawów ze strony układu moczowego oraz zaburzenia wypróżnień. Wulwodynia ma charakter bólu przewlekłego i uporczywego, często opornego na standardową farmakoterapię.

Istotą rozpoznania wulwodynii jest wykluczenie innych powodów wymienionych dolegliwości. Ból nie jest więc skutkiem infekcji lub zapalenia. Przy podejrzeniu wulwodynii zaleca się wykonanie badania w kierunku kandydozy. Badania obejmujące choroby weneryczne nie są tu konieczne, podobnie jak badania pod kątem HPV. Można rozważyć test na opryszczkę, ponieważ przebyta infekcja HSV może być przyczyną zmian neuropatycznych bezpośrednio powiązanych z wulwodynią.

Diagnostyka tej choroby nie jest łatwa i według najnowszych wytycznych powinna składać się z trzech części:

  1. szczegółowy wywiad lekarski na temat przewlekłego bólu sromu – współistnienie innych dolegliwości;
  2. badanie ginekologiczne z wykluczeniem organicznej przyczyny bólu;
  3. badanie poziomu bólu w trzech miejscach z użyciem bawełnianego patyczka w celu określenia występowania nadmiernego napięcia, będącego przyczyną wulwodynii.

Leczenie wulwodynii wymaga kompleksowego i wielokierunkowego postępowania. Niezwłocznie jednak należy rozpocząć terapię przeciwbólową. Dalsze postępowania terapeutyczne są wysoce indywidualne i zależą od stopnia zaawansowania choroby i jej powikłań. W wielu przypadkach wymagane jest stosowanie terapii antydepresyjnej.

 

LITERATURA:

  1. https://www.wulwodyniazapytajlekarza.pl/
  2. https://www.hellozdrowie.pl/wulwodynia-jakie-sa-przyczyny-bolu-jakie-sa-objawy-jak-wyglada-leczenie/
  3. Ewa Baszak-Radomańska, Marek Jantos, Terpa Lublin, Chronic Urogenital Pain Clinic, Adelaida, Australia, Wulwodynia — stan wiedzy na 2017 rok, Seksuologia Polska 2017, 15, 1, 27–33

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>